niedziela, 28 sierpnia 2011

Caroline's post!

Hello.! Wiem, że długo nie pisałam i na prawdę nie musicie mi o tym przypominać. W ostatniej notce poinformowałam was, że muszę odpoczać trochę od klikania w klawiaturę. Nie mówię, że wg nie siadałam na neta, co to to nie, tylko po prostu nie miałam ochoty mówić co i dlaczego tak się w moim życu znajduje. Mam ostatnio wielką deperchę i nie wiem już jak sobie z nią radzić. Jednakże sądzę, C. ma większą, po wczorajszym zajściu. Bardzo wam współczuję. Ale zmieniając temat chcę was zapytać; Czy wy też macie ostatio takie pojebane sny?? Ciągle mi sie śnią jakieś nizrównoważone głupoty. A jak u was? Nie bd wklejac zdjęć moich nowych rzeczy bo jest ich wpierona dużo ok. 30 na pewno :D, Jak już mówiłam uwielbiam zakupy... Ostatnio jestem otaczana przez ludzin aktórych zależy mi najbardziej, tj. C. i Anett są mi teraz tak bliskie, że nie potrafię wyrazić jak bardzo jestem im wdzięczna. Szczególnie mojej Caroline należą się gromkie brawa za bycie bajlepszą przyjaciółką. Pomaga mi w tych, jakże trudnych chwilach. To tylko dla niej piszę ten post. Chcę by wiedziała ile dla mnie znaczy. Kocha cie z całego serca.
Buziaki, Anna.

poniedziałek, 15 sierpnia 2011

I have a new news!

WItajcie. Jak głosi tytuł mam NOWE NIUSY. Po pierwsze mam psa. Po drugie zrobiłam zakupy. Po trzecie wróciłam do domu. Wróciłam 7 sierpnia w niedzielę, ale miałam tyle na głowie, że nie chciałam i nie mogłam pisać. Musiałam sobie zrobić odpoczynyek od całej tej paplaniny. No więc wybaczcie. Chciałbymwam dodać zdjęcia zakupów ale nie mogę przez mój głupi komputer ( nawet nie mam siły o tym pisać.) Dużo się działo. Były urodziny Olki!! Najlepszego jeszcze raz. Ale nie mam ochoty o ty pisać.
Buziaki ( wybaczcie, że tak krótko), Ania

czwartek, 4 sierpnia 2011

Holidays in flesh

Witam was po raz drugi dzisiejszego dnia. Wiem, że dzień w Polsce się kończy ,ale u mnie jest godzina 17.45, więc pewnie przeczytacie ten post jutro. Jak obiecałam pokażę wam zdjęcia z moich mini sesji i opowiem wam co wydarzyło się wczoraj.
Zacznę od tego, że dzień 3 sierpnia był dla mnie jednym z dni, których na pewno nie zapomnę. Wtorek był bardzo "zapchanym" dniem, ponieważ ok 14 wybrałam się do " Dolphin Academy" by popływać z tymi niezwykłymi ssakami. Są niesamowite. Zdjęcia, które zrobił fotograf mam na płycie CD, a że ten netbook nie ma wejścia  CD, pokażę wam je gdy wrócę. Ale te, które zrobił mój tata myślę, że choć trochę ukażą wam jakie to przyjemne i zabawne.
Ale po delfinach pojechaliśmy (o godzinie 7 PM) do brazyklijskiej restouracji. Wystroju tego miejsca nie da się opisać słowami, mogę tylko zaokrąglić wam wizję jak to wszystko wyglądało. A wiec wszędzie były papugi, akwaria z rybami i węże. Na całym terenie były stawiki, a raczej oczka wodne z których unosiła się ( sztuczna) para. Mieliśmy stolik dokładnie koło stawu, więc trudno było go dostrzec wracając z wypasionej łazienki. Ubrałam się w moją skukienkę ze Stradivalius'a (czarną z frędzlami po bokach). Kelner oczywiście wziął mnie za osobę powyżej 18 roku życia. I kiedy nalewał wina moim rodziom oczywiście proponaował i mnie. Odparłam mu, że nie piję, a on dociekliwy chciał wiedzieś czemu. Odpowiedź była prosta " I'm not 18 years old". Lekko ( delkiatnie mówic) zdziwiony odszedł proponując mi inny napój. Najbardziej podobały mi się katreczki, które miałaś na stole z jednej strony czerwone na których widniał napis " No, thanks" a na drugiej kolor zielony z literami układającymi się w słowa " Yes,pleas." Chodziło w tym o to, że w takiej tradycyjnej restouracji jest tak, że kelnerzy podchodzą pod twój stół z taki ogromnymi ilościami mięsa nabitego na "patyk" ( oczywiście nie na drewniany tylko mnetalowy, ale zapomniałam jek to się nazywa) i odkrawa ci i tak cały czas, a że masz 15 rodzijów mięsa i z jedny przychodzą po 3 razy to daje diść duży posiłek, nie mówiąc o 30 rodzajach sałatek. Na terenie restouracji znajdował się sklep z biżuterią i dodatkami do domu. Powiem tak: Apart i inne takie sklepy, są niczym w porównaiu do tego malego, ale jakże pięknego sklepu". Po pierwsze jego wystrój był tak fajnie urzadzony, że prawdziwi projektanci wnętrz mogą się schować. Pomijając fakt że ten sklep jest wielkości mojego pokoju. o drugie to  biżuteria była tak piękna, że nie da się jej opisać słowami ( tak jak restouracji). Kupiłam kolczyki, naszyjnik, i opaskę na wlosy. Kończąs 3 godzinną kolację pojechalam do domu najedzona.

Zadjęcia.


















Buziaki, Ania

.

 Hej dziś 40 pytań. Pytania pochodzą z Youtube. :) ( a w moim przypadku od Anetty)
1) Gdzie byłeś 3 godziny temu?
W Hotelu na Karaibach.
2) Czy kiedykolwiek zjadlaś kredke?.
Czy woskowa się liczy??
3) Czy w odległości 3 metrów od Ciebie jest coś różowego?
Yes...
4) Czy masz na sobie skarpetki?
Nie!!
5) Czy byłeś w kinie w ciągu ostatnich 5 dni? Kiedy byłaś ostatnio?
Nie, byłam na premierze Harrego Pottera, czyli 15 lipca... :p
6) Czy jest Ci gorąco?
O tak!! No wiecieprawie 35 stopnbi :P.
7) Co było ostatnią rzeczą, którą miałaś do picia?
Ice tea lemon.
8) Co ostatnio jadłaś?
Ohhh... Wczoraj byłam na 3 godzinnej kolacji w Brazyliskiej Restouracji i zjadłam 15 rodzajów mięs..
9) Gdzie byłaś w zeszłym tygodniu w tej chwili?
W Gemini z Antą
10) Kim był ostatni gość w Twoim domu?
Karolina.
11) Czy tesknisz za kimś teraz?
Taak.
12) Jakie są twoje plany na dzisiejszy wieczór?
Zbawianie się na imprezie..
13) Który ostatnio napisał Ci komentarz na Facebook'u, Naszej-Klasie itp. portalach?
Nie mam pojęcia
14) Chcesz coś wiedzieć o przyszłości?
Tak.
15) Czy masz na sobie jakieś perfumy, jeżeli tak to jakie?
DKNY: Green Apple
16) Byłaś w tym roku u lekarza?
Tak.
17) Gdzie jest twój najlepszy przyjaciel?
W moich snach..
18) Czy masz opalenizne?
Taak.
19) Czego teraz słuchasz?
Piosenek z filmu "Burleska"
20) Czy kolekcjonujesz cos?
Tak, aniołki
21) Kiedy ostatni raz zostałaś zatrzymana przez policje?
Jak przebiegłam przez ulicę i prawie nie przejechał mnie samochód ( pędziłam na autobus, który uciekl :/)
22) Czy piłaś kiedyś herbatę przez słomkę ?
Tak xd ( jeżeli Ice Tea sie liczy)
23) Co ostatnio napisałaś w ostatnim smsie?
A ty to wszystko zmieścisz w sowich jakże pojemnych ustach- Do Kary
24) Lubisz ostre przyprawy?
Nie
25) Kiedy ostatni raz wzięłaś przysznic?
Wczoraj, a raczej dzisiaj o 00:20
26) Czy jesteś bogata?
Średnio.
27) Jaka jest u Ciebie pogoda?
Słońce świeci i jest ciepło, morze szumi...
28) O której godzinie budzisz się rano?
Wg. tego czasu o 7:30 a normalnie w Polsce ok. 12:40
29) Jaki film ostatnio widziałaś?
Narnia: Podróż wędrowca do świtu ;P
30) Jaki masz dzwonek w tel?
Muuuuucząca krowa
31) Czy byłaś kiedyś w innym kraju?
Tak.Hmm... jestem zagarnicą
32) Ile masz rodzeństwa?
1
33) Komputer stacjonarny czy laptop?
Laptop
34) Co planujesz dziś robić?
Opalać się i bawić.
35) Kiedy ostatni raz płakałeś?
Hmmm...
36) Jakie jest twoje ulubione radio?
Eska
37) Co wolisz? hamburgera czy kebaba?
Hamburgera.
38) Jaki jest Twój kolor oczu?
Niebieski.
39) Co robiłeś o 24:00 w nocy?
Brałam prysznic
40) Czy masz zwierzęta?
Tak
 
 
Następny post napiszę za ok. godzinę mówiący co wczoraj robiłam
Buziaczki, Ania